Home Aktualności PODATKI Kara pozbawienia wolności za uszczuplenie majątku
PDF Drukuj Email
Czwartek, 19 Listopad 2009 14:01

Kara pozbawienia wolności za uszczuplenie majątku.

Artykuł opublikowany w dzienniku "Rzeczpospolita" w dniu 15.10.2009 r.

 

Chcąc się wymigać od egzekucji podatków podatnicy wpadają czasem na pomysł, by pozbyć się majątku. A za to grożą sankcje karne.

Bywa że przedsiębiorcy wobec których wszczęto postępowanie egzekucyjne podejmują działania zmierzające do swoistego uszczuplenia majątku, jakim są wymagalne wierzytelności od osób trzecich.

 

Zwolnienie z długu

Taką pokusę mogą mieć zwłaszcza firmy działające w ramach grup kapitałowych. Znacznie łatwiej im odpowiednio ułożyć swoje stosunki gospodarcze, niż gdyby były względem siebie całkowicie niezależne i np. umorzyć wierzytelność jaką posiada dłużnik Skarbu Państwa. Oczywiście to zwolnienie z długu niesie za sobą bezpośrednie skutki w podatku dochodowym, gdyż w związku z umorzeniem zobowiązania u kontrahenta zwolnionego z zapłaty powstaje przychód do opodatkowania CIT. Jednak gdy jednocześnie występuje u niego strata podatkowa takie działanie może być korzystne dla obu stron. Zwłaszcza, że u drugiej strony (wierzyciela i jednocześnie dłużnika Skarbu Państwa) kwota ta jest kosztem uzyskania przychodu.

Trzeba jednak mieć na uwadze, że w tego typu sytuacji zastosowane mogą być przepisy kodeksu karnego (dalej k.k.).

 

Dolegliwa kara

Zgodnie z treścią art. 300 § 2 k.k. „Kto w celu udaremnienia wykonania orzeczenia sądu lub innego organu państwowego, udaremnia lub uszczupla zaspokojenie swojego wierzyciela przez to, że usuwa, ukrywa, zbywa, darowuje, niszczy, rzeczywiście lub pozornie obciąża albo uszkadza składniki swojego majątku zajęte lub zagrożone zajęciem, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat”.

 

Także gdy chodzi o podatki

Wątpliwości budzić może, czy przepis ten odnosi się także do sytuacji, gdy orzeczenie, przeciwko któremu działa sprawca, dotyczy należności publicznoprawnych a więc m.in. podatków. Otóż, moim zdaniem, nie ma podstaw, aby wyłączyć jego działanie z uwagi na publicznoprawny charakter zobowiązania, gdyż także między Skarbem Państwa i osobą zobowiązaną do zapłaty podatku występuje stosunek obligacyjny. Co prawda wynika on z ustawy, ale jednak jest również źródłem powstawania zobowiązań. Zatem także i w takim przypadku można mówić o istnieniu dłużnika i wierzyciela, jak tego wymaga art. 300 § 2 k.k. Przestępstwo o którym tu mowa jest ścigane z urzędu. Wierzyciel, który został pokrzywdzony takim działaniem, powinien złożyć zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa do organów ścigania.

 

Odpowie członek zarządu

Co prawda dłużnikiem jest tutaj spółka, jednak zgodnie z przepisami k.k.  w części dotyczącej „Przestępstw przeciwko obrotowi gospodarczemu” odpowiada za popełnienie przestępstwa nie tylko dłużnik, ale i osoby zajmujące się prowadzeniem spraw majątkowych dłużnika ( w przypadku osób prawnych zasadniczo będzie to zarząd). Potwierdził to Sąd Najwyższy w wyroku z 5 stycznia 2000 r. (V KKN 192/99).

 

Sławomir Janiak

Tax Specialist